Ze spokojem, większą energią i z poczuciem, że można trochę wolniej. I tak - z lekkimi zakwasami też :)). Kolejne edycje planowane są
w podobnej, kameralnej formule.
Zapraszam!
Ostatnia edycja odbyła się w kameralnej, 8-osobowej grupie - i to był dokładnie ten klimat, o który chodziło. Był czas na wspólny ruch, rozmowy, ale też na bycie chwilę tylko ze sobą. Bez pośpiechu, bez napięcia, bez „co dalej w planie”. Dni zaczynałyśmy od pilatesu i pracy z ciałem - spokojnie, uważnie,
w swoim tempie. Nie chodziło o to, żeby się zmęczyć, tylko żeby naprawdę poczuć ciało. Jednym z najmocniejszych momentów było wyjście na Klimczok. Trafiłyśmy na piękną pogodę, więc wszystko zagrało idealnie - widoki, tempo, atmosfera. Szłyśmy razem, ale każda w swoim rytmie. Po drodze było dużo śmiechu, rozmów i takich momentów, które po prostu zostają. Nie zabrakło też regeneracji: sauna, strefa spa i spokojny odpoczynek. Bez presji, że trzeba coś robić.... Po prostu czas dla siebie. Były też lżejsze akcenty - wspólna gra w kręgle i wieczory, które kończyły się dokładnie tak, jak powinny: spokojnie i z uśmiechem. W niedzielę zrobiłyśmy coś zupełnie innego - warsztaty tworzenia kwiatów z krepiny. Każda wróciła z własną kompozycją (i to naprawdę piękną!). Do tego dobre jedzenie, dużo luzu i bardzo przyjemna atmosfera przez cały weekend.
DOŁĄCZ DO WYDARZENIA
„Spokój to nie stan. To decyzja. I możesz ją podjąć codziennie.”–
Siła Spokoju z Wiktorią